Naturalny krem pod oczy – krok po kroku

Skóra wokół oczu jest wyjątkowo cienka i delikatna. To właśnie w tym miejscu możemy zwykle zaobserwować pierwsze oznaki upływającego czasu, a także podrażnienia występujące na skutek stosowania kosmetyków drogeryjnych, których skład bardzo często pozostawia wiele do życzenia. Te ekologiczne z kolei (z reguły) do najtańszych nie należą, więc jeśli szukamy zdrowszej, a zarazem tańszej alternatywy kosmetycznej dla naszej cery, warto zrobić swój własny krem. Pierwsza myśl – dużo zachodu, szkoda czasu, mnóstwo składników…Niekoniecznie! 🙂 Dobry krem pod oczy możemy zrobić w ciągu kilku minut z zaledwie 3 składników i dzisiaj właśnie o takim szybkim kremie, który zawsze warto mieć pod ręką w lodówce.

Naturalny krem pod oczy

Potrzebne składniki:

– 2 łyżki oleju kokosowego

– 0,5 łyżeczki płynnej witaminy E (opcjonalnie zawartość 2-3 kapsułek z witaminą E)

– 3-5 kropli olejku lawendowego

Wykonanie kremu

Jest banalnie proste! 🙂 Do jego wykonania, poza wymienionymi składnikami, potrzebna będzie niewielka miska, łyżka oraz kilka minut wolnego czasu. A zatem, przejdźmy do dzieła! 🙂


Krok 1: Do niewielkiej miseczki przełóż 2 łyżki oleju kokosowego i chwilę pomieszaj aby nabrał luźniejszej konsystencji.


Krok 2: Dodaj 0,5 łyżeczki płynnej witaminy E i dokładnie wymieszaj.



Krok 3: Dodaj 3-5 kropli olejku lawendowego. Całość dokładnie wymieszaj. Gotowe! 🙂


Krok 4: Krem przełóż do szczelnie zamykanego słoiczka lub mniejszych pojemniczków (np. podróżnych albo do pudełka po soczewkach kontaktowych 😉 ). Przechowuj w lodówce – schłodzony będzie działał jeszcze lepiej.


Słów kilka o działaniu kremu

Po pierwsze…

Olej kokosowy to idealna baza dla kremu pod oczu. Działa silnie nawilżająco, wygładza zmarszczki, nadaje cerze elastyczności. Przy regularnym stosowaniu doskonale daje rady kurzym łapkom, zacienieniom i opuchliźnie. Ze względu na swoje łagodzące działanie może być z powodzeniem wykorzystywany do wieczornego demakijażu twarzy. Zwykle nie wywołuje także alergii.

Po drugie…

Witamina E czyli silny antyoksydant. Rozpuszcza się wyłącznie w tłuszczach, więc jej połączenie z olejem kokosowym jest w pełni uzasadnione 🙂 Neutralizuje wolne rodniki odpowiedzialne za procesy starzenia. Likwiduje zmarszczki i wygładza. Ponadto zapobiega wysuszeniu, łagodzi stany zapalne, likwiduje tzw. plamy starcze.

Po trzecie…

Olejek lawendowy – działa antybakteryjnie, przeciwzapalnie, regenerująco, łagodząco, a ponadto usprawnia krążenie, likwiduje opuchliznę i cienie pod oczami. Przy okazji w naturalny sposób konserwuje nasz kosmetyk i nadaje mu pięknego zapachu 🙂 Zamiast olejku lawendowego, który jest bez wątpienia najbardziej uniwersalnym spośród wszystkich, można wykorzystać np. olejek różany, z drzewa sandałowego lub z kadzidłowca. Jeśli cierpimy z powodu dużej opuchlizny pod oczami możemy dodać kroplę olejku rozmarynowego, który silnie pobudza krążenie.

Jak stosować?

Codziennie rano i wieczorem wklep cienką warstwę schłodzonego kremu wokół oczu. Preparat można stosować także pod makijaż. W tym celu krem należy nałożyć na ok. 15 min wcześniej aby dobrze się wchłonął.

Wskazówka:  Wraz ze zmianą temperatur olej kokosowy szybko zmienia swoją konsystencję. Nie wpływa to jednak w żaden sposób na jego właściwości, więc jeśli wolimy aplikować krem o „luźniejszej” konsystencji warto na kilkanaście minut przed nałożeniem wyjąć go z lodówki.

 

A jakie są Wasze pomysły na krem pod oczy? 🙂

 

Facebook Komentarze

Brak komentarzy

Podziel się Swoją opinią