Olejki eteryczne – co warto wiedzieć na początku?

Olejek, a jednak nie tłuszcz…

Na samym początku zdefiniujmy czym właściwie są olejki eteryczne. Wiele osób uważa bowiem, że otrzymuje się je podobnie jak napary z tą różnicą, że wodę zastępuje tu olej. Nic bardziej mylnego! Olejek eteryczny to skoncentrowana, hydrofobowa, nietłusta ciecz produkowana bezpośrednio przez roślinę danego gatunku (np. Eucalyptus globulus). W tym miejscu warto wyobrazić sobie świeżą melisę wygrzewającą się na słońcu, liście rozmarynu rozcierane w palcach dłoni czy przytykaną do nosa lawendę… 🙂 Od razu na myśl przychodzą nam dobrze znane, charakterystyczne zapachy tych ziół i to właśnie nic innego jak olejki eteryczne, które rośliny mają w sobie, a my je jedynie pozyskujemy w formie skoncentrowanej. Po co roślinom „zapachy”? Przyczyn jest wiele, ale wśród głównych wymienić można przyciąganie zapylaczy, odstraszanie drapieżników i ochrona przed chorobami. Natomiast wracając do definicji olejków-myśląc już o produktach, które kupujemy, śmiało (choć nieco roboczo 😉 ) możemy zdefiniować je jako substancje aromatyczne, koncentrowane za pomocą różnych metod (o czym w następnym artykule). Dla przykładu, aby otrzymać jedną kroplę olejku różanego potrzeba aż 60 róż, w związku z tym nie trudno się domyślić się, że „prawdziwe” olejki eteryczne do najtańszych nie należą.

Trochę chemii…

Idąc dalej…Olejek eteryczny to nie pojedyncza substancja, a mieszanina od kilkudziesięciu do kilkuset (a niekiedy i więcej!) naturalnie występujących składników chemicznych o charakterze lotnych związków. Każdy olejek eteryczny ma unikalny skład, choć niektóre z substancji chemicznych występują w wielu olejkach. Na przykład linalol jest jednym z głównych składników olejku lawendowego i kolendrowego, a także pomniejszym składnikiem około 200 innych olejków eterycznych. Zazwyczaj olejek posiada jeden, dwa, rzadziej trzy dominujące składniki (20-90% olejku), kilka związków występujących w mniejszych ilościach (1-19% olejku) oraz cały szereg składników śladowych (mniej niż 1%). Warto zaznaczyć, że te ostatnie choć występują w niewielkich ilościach, wciąż mogą znacząco wpływać na nasz organizm, jednak, zgodnie z logiką, profil działania olejku będzie zależał od związków dominujących. Ale uwaga! Niektóre rośliny tego samego gatunku mogą prezentować znaczące różnice w składzie. Są to tzw. chemotypy. Dla przykładu, olejek rozmarynowy może prezentować chemotyp pinen A, chemotyp cyneol lub chemotyp kamfora, a nazwy poszczególnych chemotypów związane są oczywiście z dominującym składnikiem olejku pozyskiwanego z danego gatunku. Niestety większość dostępnych na rynku olejków eterycznych nie zawiera takich informacji, a szkoda…Jest to niezwykle przydatne, aby w pełni zrozumieć profil działania terapeutycznego konkretnego olejku.

Olejki eteryczne- bezpieczeństwo to podstawa

Absolutnie tak! Naturalne olejki eteryczne to preparaty bardzo skoncentrowane o silnym działaniu. W związku z tym zawsze przed ich zastosowaniem powinny zostać odpowiednio rozcieńczone. Wiele olejków jak np. goździkowy czy cynamonowy posiada działanie uwrażliwiające na skórę. W praktyce oznacza to, że preparaty te zwiększają ryzyko występowania reakcji alergicznych. Poza tym nierozcieńczone olejki mogą wywoływać ogólne podrażnienie, a nawet działać fototoksycznie. Jednak o ile wspomniane skutki uboczne są zauważalne gołym okiem, o tyle znacznie niebezpieczniejsze mogą być te, które wystąpią wewnątrz naszego organizmu, a z których nie do końca możemy zdawać sobie sprawę. Mowa tu m.in. o potencjalnym działaniu neurotoksycznym, hepatotoksycznym, a nawet rakotwórczym. Dlatego odpowiednie rozcieńczanie olejków eterycznych to klucz do ich bezpiecznego stosowania, przynoszącego pożądane działanie lecznicze.


Facebook Komentarze

Brak komentarzy

Podziel się Swoją opinią