- Ekstrakt z Lepidium sativum L. wzbogacony w glukotropajolinę stanowi obiecującą fito-terapię w leczeniu tendinopatii.
- Badanie dostarcza mechanistycznych spostrzeżeń dotyczących modulacji bólu.
- Praca została opublikowana w czasopiśmie Biomed Pharmacother w styczniu 2026 r.
- Autorzy pochodzą z prestiżowych instytucji we Włoszech, w tym Uniwersytetu we Florencji i Pizie.
Co to jest tendinopatia i dlaczego szukamy nowych terapii?
Tendinopatia to powszechny problem objawiający się bólem i stanem zapalnym ścięgien, często wynikający z przeciążeń lub urazów. Dotyczy sportowców i osób aktywnych fizycznie, powodując dyskomfort i ograniczając ruchomość. Tradycyjne metody leczenia nie zawsze przynoszą pełne efekty, dlatego naukowcy poszukują naturalnych alternatyw.
Lepidium sativum L. – roślina o potencjale leczniczym
Lepidium sativum L., znana potocznie jako kozieradka włoska lub rzeżucha, jest rośliną wykorzystywaną w fitoterapii. Badanie skupia się na ekstrakcie wzbogaconym w glukotropajolinę – związek o potencjalnym działaniu przeciwbólowym. Ta substancja może modulować ból poprzez specyficzne mechanizmy biologiczne.
Mechanizmy modulacji bólu
Ekstrakt wpływa na ścieżki odpowiedzialne za odczuwanie bólu w tendinopatii. Dostarcza wglądu w to, jak glukotropajolinę działa na poziomie komórkowym. Wyniki sugerują nowatorskie podejście do fito-terapii.
Zespół badawczy i publikacja
Badanie zostało opublikowane w styczniu 2026 r. w czasopiśmie Biomedicine & Pharmacotherapy (tom 194, artykuł 118908). Główną autorką jest Elena Lucarini z Uniwersytetu we Florencji. Współpracownicy pochodzą z włoskich instytucji, takich jak CREA, Uniwersytet we Florencji i Uniwersytet w Pizie.
Autorzy i ich afiliacje
- Elena Lucarini – Wydział Nauk o Nauce o Mózgu, Psychologii, Badaniach nad Lekami i Zdrowiu Dziecka (NEUROFARBA), Uniwersytet we Florencji.
- Eleonora Pagnotta i Laura Righetti – CREA, Centrum Badań nad Zbóż i Roślinami Przemysłowymi, Bolonia.
- Valentina Citi, Alma Martelli, Lara Testai, Vincenzo Calderone – Wydział Farmacji, Uniwersytet w Pizie oraz centra badawcze NUTRAFOOD i starzenia.
- Pozostali autorzy: Samuele Trisolini, Clara Ciampi, Laura Micheli, Lorenzo Di Cesare Mannelli, Carla Ghelardini – NEUROFARBA, Uniwersytet we Florencji.
Znaczenie dla pacjentów
To badanie otwiera drogę do naturalnych metod leczenia tendinopatii. Ekstrakt z Lepidium sativum może stać się uzupełnieniem konwencjonalnej terapii. Zawsze konsultuj nowe preparaty z lekarzem przed zastosowaniem.
Źródło: Oryginalny artykuł
Komentarze czytelników 3
Moje doświadczenia z kozieradką są całkiem pozytywne, chociaż stosowałem ją głównie w formie okładów z papki, o których słyszałem u babci. Po kontuzji barku na siłowni, fizjoterapeuta zasugerował mi właśnie coś przeciwzapalnego. Po około trzech tygodniach regularnego stosowania suplementacji czułem, że ból przy unoszeniu ręki wyraźnie zmalał. Wiadomo, to nie zadziała jak magiczna różdżka w jeden dzień, ale na dłuższą metę naprawdę czułem ulgę w stanach zapalnych. Warto jednak pamiętać o piciu dużej ilości wody, bo jednak to zioło ma specyficzne działanie na organizm.
Warto dodać, że glukotropajolina to nie jedyny cenny składnik tej rośliny, choć faktycznie to ona robi teraz największą karierę w badaniach nad regeneracją tkanek miękkich. Mało kto wie, że kozieradka była znana już w starożytności, nie tylko jako przyprawa, ale właśnie jako środek wspomagający gojenie ran i stanów zapalnych. Z punktu widzenia fitoterapii to fascynujące, jak nowoczesna nauka potwierdza to, co w medycynie ludowej stosowało się od wieków. Mam nadzieję, że pojawi się więcej takich badań, bo coraz więcej osób szuka alternatywy dla sterydów przy problemach z więzadłami.
Bardzo interesujący artykuł. Mam pytanie do autora albo kogoś, kto już testował ten preparat: czy ekstrakt z kozieradki wchodzi w jakieś istotne interakcje z lekami przeciwbólowymi albo NLPZ? Zmagam się z przewlekłym stanem zapalnym ścięgna Achillesa i szukam czegoś naturalnego, co mogłoby wspomóc moją rehabilitację, ale nie chciałabym sobie zaszkodzić. Czy w ogóle dostanę to w zwykłej aptece, czy trzeba szukać w sklepach z suplementami sportowymi? Będę wdzięczna za odpowiedź, bo już powoli tracę cierpliwość do tradycyjnych maści.
💬 Co sądzisz? Podziel się swoją opinią
Twój komentarz zostanie opublikowany po moderacji. Adres email nie będzie widoczny.