- Postbiotyki z czterech szczepów bakterii kwasu mlekowego wyizolowanych z kefiru skutecznie hamują wzrost Campylobacter rectus.
- Działanie wynika głównie z obecności kwasów organicznych, a w przypadku jednego szczepu także z komponentu białkowego.
- Największą aktywność przeciwbakteryjną uzyskano po 72 godzinach hodowli w temperaturze 30°C.
- Substancje te mogą w przyszłości znaleźć zastosowanie w produktach wspierających zdrowie jamy ustnej.
Bakterie pochodzące z kefiru wytwarzają substancje, które hamują rozwój groźnego patogenu jamy ustnej. Chodzi o Campylobacter rectus – bakterię często spotykaną u osób z chorobami przyzębia. Naukowcy sprawdzili, czy metabolity tych bakterii działają nawet bez udziału żywych drobnoustrojów.
Jakie szczepy z kefiru badano?
W badaniu wykorzystano cztery izolaty bakterii kwasu mlekowego pozyskane z kefiru. Były to Lactobacillus kefiranofaciens DD2 i DN1, Lentilactobacillus kefiri DH5 oraz Leuconostoc mesenteroides DH1608. Wszystkie cztery szczepy wykazały zdolność do hamowania wzrostu Campylobacter rectus.
Najsilniejsze działanie obserwowano po 72 godzinach hodowli w temperaturze 30°C. Oznacza to, że długość i warunki fermentacji mają istotne znaczenie dla skuteczności powstających substancji.
Mechanizm działania postbiotyków
Główną rolę w hamowaniu bakterii odgrywają kwasy organiczne, przede wszystkim kwas mlekowy i propionowy. Ich stężenia w supernatantach były na tyle wysokie, że same w sobie wystarczały do zahamowania wzrostu patogenu.
W przypadku szczepu DD2 wykryto dodatkowo składnik białkowy lub polipeptydowy. Po potraktowaniu enzymami rozkładającymi białka aktywność przeciwbakteryjna wyraźnie spadała. Analiza chromatograficzna i elektroforeza ujawniły obecność białka o masie około 28 kDa.
Stabilność substancji czynnych
Aktywność postbiotyków zachowywała się dobrze w warunkach kwaśnych. Natomiast ogrzewanie zmniejszało skuteczność w przypadku niektórych szczepów, co sugeruje obecność zarówno składników odpornych na temperaturę, jak i wrażliwych na ciepło.
Uzyskane wyniki wskazują, że postbiotyki z kefiru łączą działanie kwasów organicznych z dodatkowym mechanizmem białkowym. To połączenie może zwiększać ich potencjał w zastosowaniach doustnych.
Możliwe zastosowania w zdrowiu jamy ustnej
Postbiotyki nie zawierają żywych bakterii, dzięki czemu są bezpieczniejsze i stabilniejsze niż probiotyki. Mogą więc stanowić interesującą alternatywę w produktach do pielęgnacji jamy ustnej skierowanych przeciwko Campylobacter rectus.
Konieczne są dalsze badania, które pozwolą precyzyjnie zidentyfikować aktywne białko i potwierdzić skuteczność w warunkach klinicznych. Na razie wyniki laboratoryjne wyglądają obiecująco.
Źródło: Oryginalny artykuł
Komentarze czytelników 0
Bądź pierwszą osobą, która podzieli się opinią!
Twoje doświadczenie może pomóc innym — napisz, co myślisz o tym temacie.
💬 Co sądzisz? Podziel się swoją opinią
Twój komentarz zostanie opublikowany po moderacji. Adres email nie będzie widoczny.