- 93,7% kobiet w trakcie leczenia niepłodności lub w ciąży stosuje suplementy diety, a 86,6% zaczyna je przyjmować już przed poczęciem.
- Średnio kobiety przyjmują jednocześnie dwa różne suplementy, a wiedza o kluczowych mikroelementach przed konsultacją lekarską jest bardzo niska.
- Zadowolenie z informacji otrzymanych od personelu medycznego jest niskie, mimo że adherencja (regularność przyjmowania) pozostaje wysoka.
- Skład suplementów wieloskładnikowych jest bardzo zróżnicowany – nie wszystkie preparaty zawierają zalecane dawki jodu czy kwasu foliowego.
Co mówią wyniki najnowszego badania?
Międzynarodowy zespół badaczy z Kliniki Położnictwa i Ginekologii w Hanowerze przeprowadził anonimową ankietę online wśród 254 kobiet planujących ciążę oraz już będących w ciąży. Celem badania było sprawdzenie, jak wygląda regularność przyjmowania witamin i suplementów, a także jak oceniana jest jakość informacji przekazywanych przez personel medyczny.
Jakie mikroelementy są najważniejsze?
Badanie skupiło się na sześciu kluczowych substancjach: kwasie foliowym, jodzie, żelazie, witaminie D, magnezie oraz omega-3. Przed otrzymaniem jakichkolwiek informacji kobiety potrafiły wymienić średnio mniej niż dwa z tych składników. Dopiero po przekazaniu podstawowych faktów ich wiedza wzrosła do trzech mikroelementów.
Jakie preparaty wybierają pacjentki?
Przeciętnie uczestniczki badania przyjmowały dwa różne suplementy jednocześnie. Prawie wszystkie preparaty wieloskładnikowe zawierały zalecaną dawkę kwasu foliowego, a 86% z nich miało odpowiednią ilość jodu. Jednak pozostałe składniki – żelazo, witamina D czy omega-3 – występowały w bardzo różnych dawkach, co może prowadzić zarówno do niedoborów, jak i nadmiaru.
Dlaczego kobiety decydują się na suplementację?
Główne motywacje to ochrona dziecka oraz zapobieganie niedoborom. Najczęstszymi przeszkodami w regularnym przyjmowaniu preparatów okazały się brak świadomości oraz poczucie przytłoczenia dużą liczbą dostępnych produktów. Mimo tych barier adherencja – czyli regularność stosowania – była wysoka i wynosiła średnio 27 punktów w skali MARS-D.
Jak ocenia się jakość informacji od lekarzy?
Zadowolenie z informacji przekazywanych przez personel medyczny okazało się niskie – średni wynik na skali SIMS-D wyniósł zaledwie 7,5 punktu. Wyższy poziom satysfakcji zaobserwowano u kobiet młodszych, w ciąży oraz posiadających niższe wykształcenie. Najlepiej oceniano informacje w pierwszym trymestrze oraz w regionie Nadrenii Północnej-Westfalii.
Co wynika z badania dla pacjentek?
- Warto zacząć suplementację już przed planowaną ciążą, zwłaszcza kwasem foliowym i jodem.
- Skład preparatów bywa bardzo różny – warto czytać etykiety i konsultować wybór z lekarzem.
- Regularne przyjmowanie jest ważne, ale równie istotna jest wiedza o tym, dlaczego i jakie składniki są potrzebne.
- Łączenie konsultacji medycznych z wiarygodnymi źródłami internetowymi może poprawić zrozumienie zaleceń.
Podsumowanie
Badanie pokazuje, że mimo wysokiej regularności przyjmowania suplementów, wiedza pacjentek oraz jakość przekazywanych informacji pozostają na niskim poziomie. Standaryzacja składu preparatów oraz indywidualne konsultacje mogą zmniejszyć ryzyko zarówno niedoborów, jak i nadmiaru mikroelementów w okresie okołociążowym.
Źródło: Oryginalny artykuł
Komentarze czytelników 0
Bądź pierwszą osobą, która podzieli się opinią!
Twoje doświadczenie może pomóc innym — napisz, co myślisz o tym temacie.
💬 Co sądzisz? Podziel się swoją opinią
Twój komentarz zostanie opublikowany po moderacji. Adres email nie będzie widoczny.