- Podawanie szczurom doustnie szczepu Lactiplantibacillus plantarum 6.2 wspomaga gojenie kości i nabłonka w modelu martwicy żuchwy wywołanej lekami.
- Probiotyk zmniejsza aktywność białka NF-κB odpowiedzialnego za stan zapalny i jednocześnie zwiększa produkcję macierzy zewnątrzkomórkowej poprzez TGF-β.
- W grupach otrzymujących bakterie obserwowano lepszą regenerację tkanek oraz wyraźniejsze odkładanie kolagenu niż w grupie bez suplementacji.
- Wyniki wskazują na potencjalne korzyści z zastosowania tego szczepu w leczeniu uszkodzeń kości spowodowanych bisfosfonianami.
Jak przebiegało badanie?
Badanie przeprowadzono na dwudziestu samcach szczurów rasy Wistar, podzielonych na cztery równe grupy. Jedna grupa otrzymywała wyłącznie sól fizjologiczną, druga – probiotyk, trzecia – lek wywołujący martwicę kości, a czwarta – lek oraz probiotyk jednocześnie.
Martwicę kości wywołano przez ośmiotygodniowe podawanie zoledronianu, a następnie usunięcie pierwszego dolnego trzonowca. Szczep Lactiplantibacillus plantarum 6.2 podawano doustnie w dawce miliarda komórek na mililitr w trzecim i siódmym tygodniu eksperymentu.
Po zakończeniu badania oceniano gojenie zarówno makroskopowo, jak i pod mikroskopem, wykorzystując barwienie hematoksyliną-eozyną, trichromem Massona oraz przeciwciała przeciwko białkom NF-κB i TGF-β.
Wyniki: lepsza regeneracja przy wsparciu probiotyku
W grupach, które otrzymywały Lactiplantibacillus plantarum 6.2, stwierdzono wyraźniejsze zamknięcie rany nabłonkowej oraz zachowanie większej liczby osteocytów w porównaniu z grupą leczoną wyłącznie bisfosfonianem.
Analiza immunohistochemiczna wykazała obniżenie poziomu białka NF-κB odpowiedzialnego za nasilenie stanu zapalnego. Jednocześnie wzrosła aktywność TGF-β, co sprzyjało syntezie macierzy zewnątrzkomórkowej i odkładaniu kolagenu.
W grupie bez suplementacji probiotykiem nie zaobserwowano istotnych oznak naprawy tkanek, a poziom NF-κB pozostał wysoki.
Mechanizm działania szczepu
Lactiplantibacillus plantarum 6.2 działa poprzez hamowanie szlaku NF-κB, co ogranicza procesy zapalne w uszkodzonej kości i dziąśle. Jednocześnie pobudza produkcję TGF-β, kluczowego czynnika stymulującego syntezę kolagenu i odbudowę macierzy zewnątrzkomórkowej.
Takie podwójne działanie – przeciwzapalne i regeneracyjne – może wyjaśniać, dlaczego u zwierząt suplementowanych probiotykiem proces gojenia przebiegał znacznie sprawniej niż w grupie kontrolnej.
Znaczenie dla pacjentów
Choć badanie przeprowadzono na modelu zwierzęcym, wyniki sugerują, że doustna suplementacja wybranymi szczepami bakterii probiotycznych może wspomagać regenerację tkanek w przebiegu martwicy kości wywołanej bisfosfonianami.
Przed ewentualnym zastosowaniem klinicznym konieczne są dalsze badania na ludziach, które potwierdzą skuteczność i bezpieczeństwo takiej terapii wspomagającej.
Źródło: Oryginalny artykuł
Komentarze czytelników 3
Ciekawa sprawa, choć warto przy tym pamiętać, że mikrobiom jamy ustnej jest niezwykle skomplikowany i zależny od wielu czynników, w tym od naszej diety. Warto też dodać, że w ostatnich latach naukowcy badają również wpływ probiotyków na tzw. oś jelitowo-ustną. Okazuje się, że to, co dzieje się w naszych jelitach, ma bezpośrednie przełożenie na odporność tkanek przyzębia. To pokazuje, jak bardzo nasz organizm jest ze sobą połączony i że leczenie miejscowe to często tylko połowa sukcesu w walce z przewlekłymi problemami stomatologicznymi.
Jakiś czas temu sama zmagałam się z poważnym stanem zapalnym dziąseł po skomplikowanym zabiegu chirurgicznym. Mój dentysta zalecił mi wtedy włączenie specjalistycznych probiotyków doustnych i szczerze mówiąc, byłam sceptyczna, ale po miesiącu regularnego stosowania różnica była ogromna. Dziąsła przestały krwawić, a gojenie wyraźnie przyspieszyło. Cieszę się, że nauka coraz częściej potwierdza to, co wielu z nas już odczuło na własnej skórze. Natura naprawdę ma potężne narzędzia, o których często zapominamy w natłoku chemicznych leków dostępnych w każdej aptece.
To brzmi niezwykle obiecująco, zwłaszcza w kontekście leczenia trudnych stanów zapalnych w jamie ustnej. Czy autorzy badania wspominają coś o tym, czy ten konkretny szczep bakterii jest już dostępny w powszechnie sprzedawanych suplementach, czy to na razie faza czysto laboratoryjna? Mam nadzieję, że badania na ludziach ruszą jak najszybciej, bo martwica żuchwy to potworna dolegliwość, z którą współczesna stomatologia wciąż ma sporo problemów. Z chęcią dowiedziałbym się czegoś więcej o mechanizmie działania tego probiotyku w tak trudnym obszarze.
💬 Co sądzisz? Podziel się swoją opinią
Twój komentarz zostanie opublikowany po moderacji. Adres email nie będzie widoczny.