- Mieszanka probiotyków Bifidobacterium breve BR3 i Lactiplantibacillus plantarum LP3 znacząco zmniejsza masę ciała i tkankę tłuszczową u myszy z otyłością wywołaną dietą wysokotłuszczową.
- Probiotyki poprawiają metabolizm lipidów, zwiększając lipolizę i hamując lipogenezę w wątrobie i tkance tłuszczowej.
- Obserwowano korzystne zmiany w mikrobiocie jelitowej, w tym wzrost udziału Akkermansia i Bacteroides.
- Leczenie obniża poziomy enzymów wątrobowych (AST, ALT), glukozy oraz poprawia profil adipokin w surowicy.
Badanie nad mieszanką probiotyków w walce z otyłością
Otyłość i związane z nią zaburzenia metaboliczne to rosnące problemy zdrowotne na całym świecie. Naukowcy zbadali skuteczność mieszanki probiotyków składającej się z Bifidobacterium breve BR3 i Lactiplantibacillus plantarum LP3 u myszy rasy C57BL/6 z otyłością wywołaną dietą wysokotłuszczową (60% kcal z tłuszczu). Po ustaleniu otyłości podawano mieszankę doustnie przez 4 tygodnie.
Badanie opublikowano w grudniu 2025 roku w czasopiśmie Journal of Microbiology. Autorami są Misun Yun, Dooheon Son, Namhee Kim, Se Hee Lee, Eunbee Cho i Sanghyun Lim z World Institute of Kimchi oraz Cell Biotech Co. Ltd. w Korei Południowej.
Znaczące efekty na masę ciała i tkankę tłuszczową
Myszy leczone mieszanką probiotyków wykazały istotny spadek masy ciała i całkowitej masy tłuszczu w porównaniu z grupą kontrolną. Zmiany oceniono za pomocą precyzyjnych metod: dwuenergetycznej absorpcjometrii rentgenowskiej (DXA) oraz rezonansu magnetycznego EchoMRI.
Probiotyki zmniejszyły również gromadzenie lipidów w wątrobie i tkance tłuszczowej epididymalnej. Obniżyły poziomy aspartaminotransferazy (AST), alaninotransferazy (ALT) oraz glukozy w surowicy krwi.
Regulacja metabolizmu lipidów na poziomie genetycznym
Analiza transkryptomiczna ujawniła aktywację genów lipolitycznych, takich jak Sirt1 i Pparα, oraz zahamowanie genów lipogennych, w tym Srebp1c i Fas. Oznacza to, że mieszanka probiotyków wspomaga rozkład tłuszczów i hamuje ich syntezę.
Zmiany w profilu adipokin w surowicy wskazywały na poprawę homeostazy metabolicznej. Te efekty wskazują na wielotorowe działanie probiotyków w regulacji metabolizmu.
Wpływ na mikrobiotę jelitową
Analiza mikrobioty jelitowej pokazała wzrost udziału korzystnych rodzajów bakterii, takich jak Akkermansia i Bacteroides. Te zmiany przyczyniają się do obserwowanych korzyści metabolicznych.
Podsumowując, połączone podanie Lactiplantibacillus plantarum LP3 i Bifidobacterium breve BR3 oferuje obiecujące podejście terapeutyczne w zarządzaniu otyłością i powikłaniami metabolicznymi poprzez regulację metabolizmu lipidów i mikrobiomu jelitowego.
Źródło: Oryginalny artykuł
Komentarze czytelników 3
To brzmi niezwykle obiecująco, bo od dłuższego czasu interesuję się wpływem mikrobiomu jelitowego na naszą wagę. Czy wiadomo może, w jakiej formie najlepiej przyjmować te konkretne szczepy, aby faktycznie dotarły do jelit w aktywnej postaci? Czy wystarczy zwykły jogurt z tymi bakteriami, czy lepiej szukać specjalistycznych suplementów w kapsułkach dojelitowych? Zastanawiam się, czy przy tak sprecyzowanym działaniu nie byłoby lepiej skonsultować się z dietetykiem klinicznym, żeby nie przedobrzyć z suplementacją na własną rękę, bo przecież każdy organizm reaguje nieco inaczej na takie nowości.
Przez ostatnie pół roku testowałem na sobie połączenie kilku szczepów probiotycznych, w tym właśnie Bifidobacterium, i muszę przyznać, że efekty mnie pozytywnie zaskoczyły. Oczywiście nie było to żadne magiczne chudnięcie bez wysiłku, ale moje trawienie znacznie się poprawiło, a wzdęcia, z którymi walczyłem od lat, niemal całkowicie zniknęły. Poza tym mam wrażenie, że dużo łatwiej było mi utrzymać stałą masę ciała, nawet gdy zdarzyło mi się zjeść trochę więcej kalorii. Moim zdaniem warto dbać o florę jelitową, bo to naprawdę fundament dobrego samopoczucia i zdrowego metabolizmu.
Bardzo ciekawy artykuł, szczególnie w kontekście ostatnich badań nad tzw. ośką jelitowo-mózgową. Warto dodać, że kluczowe dla działania tych bakterii jest dostarczanie im odpowiedniego pożywienia w postaci błonnika prebiotycznego, czyli tzw. pożywki. Bez dobrej jakości warzyw, pełnoziarnistych produktów czy strączków, nawet najlepsze probiotyki nie będą w stanie odpowiednio się namnożyć i skolonizować naszych jelit. To często pomijany aspekt, a bez niego suplementacja jest zwyczajnie wyrzucaniem pieniędzy w błoto. Pamiętajcie, że szczepy LP3 potrzebują dobrego wsparcia, aby efektywnie pracować nad naszym metabolizmem.
💬 Co sądzisz? Podziel się swoją opinią
Twój komentarz zostanie opublikowany po moderacji. Adres email nie będzie widoczny.