- Passiflora incarnata skutecznie obniża poziom kortyzolu w ślinie u pacjentów poddawanych chirurgicznemu usuwaniu zębów mądrości, podobnie jak midazolam.
- Nie stwierdzono istotnych różnic w subiektywnych ocenach lęku między grupami otrzymującymi passiflorę, midazolam i placebo.
- Passiflora incarnata jest bezpieczną alternatywą dla leków syntetycznych w redukcji markerów stresu biochemicznego podczas zabiegów stomatologicznych.
- Badanie objęło 30 zdrowych pacjentów w wieku 16–35 lat, z randomizacją do trzech grup po 10 osób.
Co to passiflora
Passiflora, określana potocznie jako męczennica, to roślina o udokumentowanym potencjale w łagodzeniu objawów napięcia. W kontekście medycznym najczęściej stosuje się Passiflora incarnata, znaną również jako męczennica cielista.
Męczennica w badaniach klinicznych
Randomizowane badanie porównujące passiflorę z midazolamem i placebo wykazało obniżenie stężenia kortyzolu ślinowego w grupach aktywnych. Parametry takie jak tętno, ciśnienie tętnicze oraz saturacja pozostawały porównywalne między grupami, z wyjątkiem nieco wyższego ciśnienia skurczowego w grupie passiflory.
Passiflora 300 mg – dawka zastosowana w protokole
Preparat podawano w standaryzowanej dawce 30 minut przed rozpoczęciem zabiegu chirurgicznego. Analiza biomarkerów ślinowych potwierdziła spadek kortyzolu oraz aktywności α-amylazy, co wskazuje na modulację odpowiedzi stresowej.
Owoce passiflory a właściwości uspokajające
Choć owoce passiflory pochodzą głównie od gatunku Passiflora edulis, to właściwości anxiolityczne przypisuje się przede wszystkim ekstraktom z części nadziemnych męczennicy. Różnice te warto uwzględnić przy wyborze preparatu.
Passiflora co to oznacza dla pacjenta stomatologicznego
Osoby odczuwające silny lęk przed ekstrakcją zębów mądrości mogą rozważyć fitoterapię jako uzupełnienie standardowej opieki. Passiflora nie powoduje istotnych zmian w subiektywnej ocenie lęku, lecz obniża obiektywne markery stresu, co czyni ją interesującą opcją w praktyce ambulatoryjnej.
Analiza statystyczna przeprowadzona za pomocą dwuczynnikowej ANOVA z testem post-hoc Holm-Sidak potwierdziła istotność różnic w poziomie kortyzolu między grupą passiflory a placebo.
Źródło: Oryginalny artykuł
Komentarze czytelników 3
Fajnie, że w końcu robi się poważne badania na ten temat, a nie tylko polega na opowieściach naszych babć. Warto dodać, że passiflora, znana u nas jako męczennica, od lat jest stosowana w fitoterapii nie tylko przy lęku, ale również jako wsparcie przy problemach z zasypianiem. Skoro wpływa na biomarkery ślinowe, to znaczy, że realnie wycisza układ współczulny. To świetna wiadomość dla osób z dentofobią, bo często to właśnie ten paraliżujący strach przed dentystą jest największą barierą przed zadbaniem o własne zdrowie jamy ustnej.
To bardzo ciekawy temat, bo sama panicznie boję się wizyt u stomatologa. Czy wiadomo już może, czy taką passiflorę można przyjmować bezpiecznie razem z typowymi lekami przeciwbólowymi, które przepisuje chirurg po zabiegu? Zawsze obawiam się interakcji między ziołami a chemią, a usuwanie ósemki to dość poważna ingerencja. Chętnie dowiedziałabym się, czy jest to rozwiązanie dla każdego, czy może istnieją jakieś konkretne przeciwwskazania, o których warto pamiętać przed planowaną operacją.
Muszę przyznać, że coś w tym jest. Przed moją operacją usuwania dolnej ósemki byłem tak zestresowany, że prawie zemdlałem na fotelu. Lekarz zaproponował mi naturalne wsparcie wyciszające jeszcze przed podaniem znieczulenia i faktycznie poczułem się znacznie spokojniejszy. Zabieg przebiegł bez zbędnych nerwów, a po wszystkim szybciej doszedłem do siebie. Wcześniej byłem sceptyczny co do takich metod, ale teraz uważam, że warto wspomagać się roślinami, żeby nie fundować organizmowi aż tak ogromnego skoku kortyzolu podczas stresujących procedur medycznych.
💬 Co sądzisz? Podziel się swoją opinią
Twój komentarz zostanie opublikowany po moderacji. Adres email nie będzie widoczny.