Kluczowe wnioski:

  • Suplementacja probiotyków nie wpływa istotnie na różnorodność mikrobioty jelitowej u osób zdrowych.
  • Analiza 22 badań z udziałem 1068 osób nie wykazała zmian w głównych wskaźnikach różnorodności (Shannon, Chao1, Simpson).
  • Wyniki są niezależne od rodzaju szczepu, czasu stosowania ani ryzyka błędu metodologicznego.
  • Potrzebne są dalsze badania, by sprawdzić, czy wybrane szczepy mogą działać w określonych grupach lub warunkach.

Co mówią najnowsze badania?

Popularne przekonanie, że suplementy z bakteriami probiotycznymi poprawiają różnorodność mikrobioty jelitowej, nie znajduje potwierdzenia w najnowszej analizie naukowej. Badacze z Uniwersytetu Semmelweis w Budapeszcie przeanalizowali 47 badań klinicznych z randomizacją, w których udział wzięło ponad tysiąc zdrowych ochotników.

Wyniki opublikowane w styczniu 2026 roku w czasopiśmie BMC Medicine wskazują, że codzienne przyjmowanie probiotyków przez okres od kilku tygodni do kilku miesięcy nie prowadzi do istotnych zmian w składzie bakterii jelitowych u osób bez chorób przewlekłych.

Jak oceniano wpływ probiotyków?

Do meta-analizy zakwalifikowano 22 badania, w których mierzono zmiany różnorodności mikrobioty za pomocą czterech uznanych wskaźników: indeksu Shannona, liczby unikalnych jednostek taksonomicznych (OTU), wskaźnika Chao1 oraz indeksu Simpsona. Wszystkie porównywano z grupami kontrolnymi nieprzyjmującymi suplementów.

Żaden z tych wskaźników nie uległ istotnej zmianie po suplementacji. Różnice między grupą probiotyczną a kontrolną mieściły się w granicach błędu statystycznego, co oznacza, że nie można mówić o rzeczywistym efekcie.

Podział na podgrupy nie zmienił obrazu

Autorzy sprawdzili, czy wyniki zależą od rodzaju zastosowanego probiotyku, czasu trwania kuracji czy ryzyka błędu metodologicznego w badaniach. We wszystkich analizach podgrupowych wniosek pozostał ten sam: nie stwierdzono istotnego wpływu suplementacji na różnorodność mikrobioty.

Co oznacza brak efektu?

Różnorodność bakterii jelitowych jest uznawana za marker zdrowia i odporności organizmu. Jej obniżenie wiąże się z większym ryzykiem chorób metabolicznych i zapalnych. Jednak u osób zdrowych, których mikrobiota jest już zrównoważona, dodatkowe bakterie z suplementów najwyraźniej nie są w stanie jej trwale zmienić.

Sprawdź również:  Aromaterapia w ciąży i połogu – czy naprawdę pomaga na lęk i sen?

Wyniki te nie oznaczają, że probiotyki są bezużyteczne. Mogą one przynosić korzyści w określonych sytuacjach, na przykład po antybiotykoterapii lub u osób z zaburzeniami trawienia, ale nie wpływają na skład mikrobioty u zdrowych dorosłych.

Co dalej?

Badacze podkreślają potrzebę dalszych badań, które sprawdzą, czy konkretne szczepy lub ich kombinacje mogą działać w wybranych grupach, na przykład u sportowców, osób starszych lub w określonych warunkach żywieniowych. Na razie jednak nie ma podstaw, by polecać probiotyki wyłącznie w celu „zwiększenia różnorodności” u osób zdrowych.

Źródło: Oryginalny artykuł