- Amarantus (Amaranthus hybridus) podawany w diecie w ilości 10% skutecznie obniżał poziom cukru i poprawiał pracę trzustki u szczurów z cukrzycą typu 2.
- Działanie diety opartej na liściach amarantusa było porównywalne z efektami metforminy – leku pierwszego wyboru w leczeniu cukrzycy.
- Badanie wykazało korzystny wpływ na insulinowrażliwość, poziom insuliny oraz zawartość glikogenu w wątrobie.
- Autorzy sugerują, że liście amarantusa mogą stać się wartościowym składnikiem diety wspomagającej leczenie cukrzycy typu 2 u ludzi.
Cukrzyca typu 2 – problem, który wymaga nowych rozwiązań
Cukrzyca typu 2 to przewlekła choroba metaboliczna, w której organizm przestaje prawidłowo reagować na insulinę, a trzustka produkuje jej coraz mniej. Skutkiem jest stale podwyższony poziom glukozy we krwi, prowadzący do uszkodzenia naczyń i narządów.
Obecne leki, choć skuteczne, bywają źle tolerowane i wymagają regularnego przyjmowania, co obniża gotowość pacjentów do długotrwałego leczenia. Coraz więcej uwagi poświęca się więc alternatywnym, dietetycznym metodom wspomagania terapii.
Amarantus – roślina znana z tradycyjnej medycyny
Liście amarantusa (Amaranthus hybridus) od dawna stosowane są w medycynie ludowej przy dolegliwościach związanych z wysokim cukrem. Dotychczasowe badania potwierdziły, że wyciąg etanolowy i frakcja octanu etylu z tej rośliny obniżają poziom glukozy.
Naukowcy z Nigerii postanowili sprawdzić, czy włączenie liści amarantusa bezpośrednio do diety da podobne efekty, a jednocześnie będzie łatwiejsze do zaakceptowania niż tabletki.
Jak przebiegało badanie?
Do eksperymentu użyto modelu szczurzego cukrzycy typu 2, wywołanej wysokotłuszczową dietą i wstrzyknięciem streptozotocyny. Zwierzęta podzielono na sześć grup, z których trzy otrzymywały paszę zawierającą odpowiednio 5 %, 10 % lub 20 % suszonych liści amarantusa.
Pozostałe grupy stanowiły: zdrowe zwierzęta kontrolne, grupę chorych bez leczenia oraz grupę leczoną standardową dawką metforminy (100 mg/kg masy ciała). Badanie trwało cztery tygodnie.
Rezultaty – dieta z amarantusem kontra metformina
Po czterech tygodniach zaobserwowano wyraźną poprawę parametrów metabolicznych we wszystkich grupach otrzymujących amarantus. Najlepsze wyniki uzyskano przy 10-procentowym udziale liści w paszy.
- Spadek poziomu glukozy na czczo i glikowanej hemoglobiny
- Wzrost stężenia insuliny i poprawa funkcji komórek beta trzustki (HOMA-β)
- Obniżenie wskaźnika insulinooporności (HOMA-IR)
- Zwiększenie zapasów glikogenu w wątrobie
Wyniki grupy karmionej 10 % amarantusem były statystycznie porównywalne z efektami metforminy, a w niektórych parametrach nawet je przewyższały.
Możliwe mechanizmy działania
Liście amarantusa są bogate w przeciwutleniacze i związki bioaktywne, które mogą zmniejszać stres oksydacyjny w trzustce oraz poprawiać wrażliwość tkanek na insulinę. Dzięki temu wspomagają zarówno wydzielanie, jak i działanie tego hormonu.
Dodatkowo błonnik pokarmowy zawarty w liściach spowalnia wchłanianie węglowodanów, co pomaga utrzymać stabilny poziom cukru po posiłkach.
Co oznacza to dla pacjentów?
Choć badanie przeprowadzono na zwierzętach, wyniki sugerują, że włączenie liści amarantusa do codziennego jadłospisu może stanowić bezpieczne i smaczne uzupełnienie standardowej terapii cukrzycy typu 2.
Przed wprowadzeniem takiej zmiany do diety warto skonsultować się z lekarzem lub dietetykiem, aby ustalić odpowiednią ilość i monitorować parametry glikemii.
Podsumowanie
Dziesięcioprocentowa dieta oparta na liściach amarantusa wykazała silne działanie przeciwcukrzycowe u szczurów z modelem cukrzycy typu 2 i była równie skuteczna jak metformina. Otwiera to perspektywę wykorzystania tej rośliny jako funkcjonalnego składnika żywności wspomagającego leczenie cukrzycy u ludzi.
Źródło: Oryginalny artykuł
Komentarze czytelników 3
Warto też dodać, że amarantus, znany u nas bardziej pod nazwą szarłat, był podstawą diety Azteków i przez wieki uważano go za roślinę niemal magiczną. Oprócz liści, które faktycznie mają prozdrowotne właściwości, warto docenić też nasiona, które są świetnym źródłem pełnowartościowego białka oraz błonnika. To sprawia, że indeks glikemiczny posiłków z dodatkiem amarantusa jest znacznie niższy, co jest kluczowe dla każdego diabetyka. Dobrze, że w końcu powstają badania potwierdzające to, co ludowa medycyna wiedziała już dawno temu.
U mnie amarantus zagościł w diecie już kilka lat temu, kiedy zdiagnozowano u mnie stan przedcukrzycowy. Muszę przyznać, że regularne włączanie go do posiłków faktycznie pomogło mi nieco lepiej kontrolować glikemię po jedzeniu. Nie wiem czy to kwestia samych liści, czy ogólnej zmiany nawyków, ale czuję się zdecydowanie lepiej i mam więcej energii w ciągu dnia. Oczywiście nie odstawiam leków od lekarza, ale traktuję to jako świetne uzupełnienie diety, które po prostu działa na mój organizm w bardzo pozytywny sposób.
To bardzo interesujące informacje, bo od jakiegoś czasu szukam naturalnych sposobów na ustabilizowanie poziomu cukru we krwi. Czy wiadomo może, w jakiej formie te liście amarantusa są najskuteczniejsze? Czy lepiej spożywać je na surowo w sałatkach, czy może lepiej sprawdzą się w formie naparu lub jakiegoś wyciągu? Chętnie wypróbuję to rozwiązanie, jeśli tylko będzie bezpieczne i łatwo dostępne, bo leki chemiczne nie zawsze na mnie dobrze działają, a chciałabym mieć coś naturalnego pod ręką w swojej kuchni.
💬 Co sądzisz? Podziel się swoją opinią
Twój komentarz zostanie opublikowany po moderacji. Adres email nie będzie widoczny.