- Niski poziom spożycia fosforu w drugim trymestrze ciąży zwiększa ryzyko porodu przedwczesnego (OR = 1,297; 95% CI: 1,020-1,649).
- Brak suplementacji wapniem w trzecim trymestrze oraz niski poziom wapnia przed ciążą i w jej trakcie wiąże się z wyższym ryzykiem porodu przedwczesnego.
- Wapń, fosfor i suplementy wapnia działają synergistycznie w obniżaniu ryzyka porodu przedwczesnego.
- Badanie objęło 8897 ciężarnych kobiet i opiera się na dużych danych kohortowych z Chin.
Co to jest poród przedwczesny i dlaczego jest ważny?
Poród przedwczesny (PTB) definiuje się jako urodzenie dziecka przed 37. tygodniem ciąży. Jest to globalny problem zdrowotny, stanowiący istotny czynnik ryzyka śmierci noworodków, powikłań oraz zaburzeń rozwoju u dzieci. PTB uznaje się za chorobę złożoną, na którą wpływa wiele czynników, w tym niedobory żywieniowe w ciąży, otyłość matki, ekspozycja środowiskowa, infekcje i stany zapalne.
Żywienie matki podczas ciąży jest kluczowym, modyfikowalnym elementem zapobiegania temu ryzyku. Badania wskazują, że odpowiednie spożycie składników odżywczych może zmniejszyć prawdopodobieństwo przedwczesnego porodu.
Jak przeprowadzono badanie?
Badanie było zagnieżdżonym badaniem przypadku-kontroli opartym na dużej kohorcie. Włączono do niego ciężarne kobiety zarejestrowane w Centrum Medycyny Perinatalnej Szpitala Matki i Dziecka w prowincji Gansu w Chinach od marca 2018 do marca 2019 roku, u których możliwe było śledzenie wyników porodu.
Przeprowadzono indywidualne wywiady dietetyczne w ciąży, tworząc bazę danych z poziomami spożycia różnych składników. Poród przedwczesny ustalono jako zmienną zależną, a poziomy spożycia substancji odżywczych jako zmienne niezależne. Analizowano za pomocą modeli regresji logistycznej bezwarunkowej oraz modeli spline’ów sześciennych z ograniczeniami (RCS) do oceny nieliniowych zależności.
Główne wyniki dotyczące fosforu i wapnia
Do analizy włączono 8897 ciężarnych kobiet: 880 w grupie przypadków (poród przedwczesny) i 8017 w grupie kontrolnej. Wieloczynnikowa analiza regresji logistycznej wykazała, że niski poziom spożycia fosforu w drugim trymestrze zwiększa ryzyko PTB (OR = 1,297; 95% CI: 1,020-1,649; P = 0,0341).
Podobne rezultaty uzyskano dla braku stosowania suplementów wapnia w trzecim trymestrze oraz niskiego spożycia wapnia przed ciążą i w jej trakcie. Stwierdzono synergistyczne działanie wapnia, fosforu i suplementów wapniowych w zmniejszaniu ryzyka porodu przedwczesnego.
Zalecenia dla przyszłych matek
- Zwiększ spożycie fosforu w drugim trymestrze ciąży.
- Stosuj suplementy wapnia szczególnie w trzecim trymestrze.
- Podnieś poziom wapnia w diecie już przed zajściem w ciążę i kontynuuj w jej trakcie.
Znaczenie dla zdrowia publicznego
Wyniki sugerują potrzebę zwiększenia spożycia fosforu i stosowania suplementów wapnia w drugim i trzecim trymestrze ciąży. Zaleca się również podnoszenie poziomu wapnia przed ciążą i w jej trakcie, co może pomóc w prewencji porodów przedwczesnych.
Odkrycia te mogą przyczynić się do optymalizacji polityk zdrowotnych publicznych oraz tworzenia wytycznych dotyczących żywienia przedporodowego.
Źródło: Oryginalny artykuł
Komentarze czytelników 3
To bardzo ważny temat, o którym niestety wciąż mówi się za mało. Sama byłam w ciąży w zeszłym roku i szczerze mówiąc, nikt z lekarzy nie kładł aż takiego nacisku na odpowiedni stosunek wapnia do fosforu w diecie, skupiano się głównie na kwasie foliowym i żelazie. Czy w artykule znajdę jakieś konkretne wytyczne, ile tych pierwiastków powinno się przyjmować w drugim trymestrze, żeby realnie zmniejszyć ryzyko problemów? Zastanawiam się, czy warto jeszcze dodatkowo suplementować wapń, czy lepiej po prostu zwiększyć ilość nabiału w jadłospisie, żeby nie przedobrzyć.
Warto dodać do tego wszystkiego jeszcze rolę witaminy D, bez której wapń po prostu nie będzie się prawidłowo wchłaniał, niezależnie od tego, ile go przyjmiemy. To częsty błąd, że kobiety skupiają się tylko na wapniu, zapominając, że bez odpowiedniego poziomu witaminy D w organizmie cały ten proces przyswajania jest bardzo mało efektywny. Warto więc przy okazji badań krwi sprawdzić jej poziom, bo w Polsce przez większość roku mamy z tym ogromny problem, co też może pośrednio wpływać na statystyki dotyczące porodów przedwczesnych. Bardzo ciekawy i merytoryczny artykuł, dzięki za poruszenie tego wątku.
Jako świeżo upieczony tata muszę przyznać, że śledzenie wszystkich zaleceń dietetycznych mojej żony było nie lada wyzwaniem. Kiedy dowiedzieliśmy się o ryzyku porodu przedwczesnego, bardzo rygorystycznie podeszliśmy do suplementacji, o której wspomniał lekarz prowadzący. Żona włączyła do diety więcej produktów bogatych w wapń i faktycznie udało nam się dotrwać do bezpiecznego terminu. Myślę, że świadomość roli tych mikroelementów jest kluczowa, bo często bagatelizujemy drobne niedobory, a potem okazuje się, że mają one wpływ na tak poważne kwestie jak termin porodu.
💬 Co sądzisz? Podziel się swoją opinią
Twój komentarz zostanie opublikowany po moderacji. Adres email nie będzie widoczny.