- Badanie wykryło 25 mikotoksyn i 8 alkaloidów w 101 próbkach produktów roślinnych bogatych w białko.
- Najczęściej występowały enniatyny oraz mikotoksyny z rodzaju Alternaria, a najwyższe stężenia osiągnęły 2800 μg/kg dla kwasu tenuazonowego.
- Atropina i skopolamina były najczęstszymi alkaloidami roślinnymi, szczególnie w soi.
- Podwyższone ryzyko narażenia dotyczy ekstrudowanych produktów sojowych, mieszanek na burgery warzywne oraz białek ryżowych, zwłaszcza u dzieci.
Coraz więcej osób sięga po zamienniki mięsa i produkty bogate w białko roślinne. Mimo ich zalet odżywczych i środowiskowych, naukowcy zwracają uwagę na możliwe zanieczyszczenia naturalnymi toksynami. Nowe badanie przeanalizowało ponad sto takich produktów pod kątem obecności mikotoksyn oraz alkaloidów roślinnych.
Jak przeprowadzono badanie
Analizie poddano 101 próbek, w tym izolaty i koncentraty białkowe, produkty ekstrudowane, burgery warzywne oraz inne alternatywy mięsa. Naukowcy sprawdzili obecność 57 mikotoksyn, 16 alkaloidów tropanowych i 32 alkaloidów pirolizydynowych. Do oznaczeń wykorzystano zaawansowaną metodę chromatografii cieczowej sprzężonej z tandemową spektrometrią mas.
Wykryte substancje i ich stężenia
W próbkach zidentyfikowano łącznie 25 mikotoksyn i 8 alkaloidów. Najczęściej pojawiały się enniatyny oraz mikotoksyny produkowane przez grzyby z rodzaju Alternaria. Najwyższe wartości osiągnął kwas tenuazonowy – aż 2800 μg/kg – oraz deoksyniwalenol, którego maksymalne stężenie wyniosło 890 μg/kg.
Alkaloidy roślinne w soi
Atropina i skopolamina były najczęściej wykrywanymi alkaloidami roślinnymi. W produktach sojowych ich maksymalne poziomy wynosiły odpowiednio 33 μg/kg i 12 μg/kg. Obecność tych związków budzi szczególną uwagę ze względu na ich potencjalny wpływ na organizm.
Grupy produktów o wyższym ryzyku
Ocena narażenia wskazała na kilka kategorii produktów jako główne źródła toksyn. Należą do nich ekstrudowane wyroby na bazie soi, mieszanki do przygotowania burgerów warzywnych oraz białka ryżowe. Szczególnie dzieci mogą być bardziej narażone na aflatoksynę B1, toksyny Alternaria oraz atropinę i skopolaminę.
Znaczenie wyników dla konsumentów
Wyniki badania pokazują, że nawet produkty pochodzenia roślinnego mogą zawierać naturalne zanieczyszczenia. Warto zwracać uwagę na skład i pochodzenie wybieranych zamienników mięsa. Regularne monitorowanie jakości takich artykułów spożywczych pozostaje istotnym elementem ochrony zdrowia publicznego.
Źródło: Oryginalny artykuł
Komentarze czytelników 0
Bądź pierwszą osobą, która podzieli się opinią!
Twoje doświadczenie może pomóc innym — napisz, co myślisz o tym temacie.
💬 Co sądzisz? Podziel się swoją opinią
Twój komentarz zostanie opublikowany po moderacji. Adres email nie będzie widoczny.