- Tylko 58,8% studentów utrzymywało prawidłową masę ciała, co wskazuje na powszechne problemy z niedowagą oraz nadwagą i otyłością.
- Wiek 26-30 lat oraz brak suplementacji diety zwiększały ryzyko nadwagi i otyłości, podczas gdy regularne spożywanie owoców i trzech posiłków dziennie działało ochronnie.
- Mieszkanie z rodziną oraz częste spożycie nabiału, zbóż i bulw podnosiło prawdopodobieństwo niedowagi.
- Brak chorób współistniejących takich jak cukrzyca czy dyslipidemia wiązał się z wyższym ryzykiem nadmiernej masy ciała, podkreślając znaczenie indywidualnej profilaktyki żywieniowej.
Badanie nawyków żywieniowych i czynników ryzyka masy ciała wśród studentów w 15 krajach
Międzynarodowe badanie przekrojowe objęło 8482 studentów studiów licencjackich z 15 krajów. Ankietę samooceny w formie Google Forms przeprowadzono w językach angielskim i arabskim w okresie od listopada 2022 do lutego 2023 roku. Analiza koncentrowała się na wzorcach żywieniowych, spożyciu posiłków oraz czynnikach socjodemograficznych wpływających na wskaźnik masy ciała (BMI) młodych dorosłych.
Metodyka i analiza danych żywieniowych
Dane przetworzono w środowisku R w wersji 4.1.1 z zastosowaniem regresji wieloczynnikowej. Model uwzględniał zmienne takie jak wiek, płeć, częstotliwość posiłków, stosowanie suplementów, aktywność fizyczną oraz choroby współistniejące. Wyniki pozwalają precyzyjnie określić predyktory zarówno niedowagi, jak i nadwagi lub otyłości w populacji studenckiej.
Status wagowy uczestników badania
Tylko 58,8% respondentów osiągnęło prawidłowy zakres masy ciała. Pozostałe osoby wykazywały odchylenia w obu kierunkach, co potwierdza potrzebę monitorowania nawyków żywieniowych i czynników ryzyka masy ciała wśród studentów w 15 krajach.
Czynniki ryzyka nadwagi i otyłości
Ryzyko nadwagi i otyłości rosło wraz z wiekiem: w grupie 21-25 lat iloraz szans wynosił 1,22, a w grupie 26-30 lat osiągnął 1,64. Osoby niestosujące suplementów diety miały wyższe ryzyko (aOR = 1,16). Częste spożywanie mięsa białego (5-7 razy tygodniowo) również zwiększało prawdopodobieństwo nadmiernej masy ciała (aOR = 1,24).
- Regularne spożycie owoców 2-4 razy w tygodniu oraz trzy posiłki dziennie zmniejszały ryzyko nadwagi i otyłości.
- Brak cukrzycy i dyslipidemii korelował z wyższym ryzykiem nadmiernej masy ciała, co sugeruje złożone zależności między stanem zdrowia metabolicznego a nawykami żywieniowymi.
Czynniki ryzyka niedowagi
Niedowaga występowała rzadziej u kobiet oraz osób w wieku 21-25 lat. Mieszkanie z rodziną zwiększało ryzyko (aOR = 1,33). Wyższe spożycie mięsa białego i owoców działało ochronnie, natomiast częste spożywanie nabiału, zbóż i bulw podnosiło prawdopodobieństwo niedowagi.
- Brak depresji oraz regularna aktywność sportowa wiązały się z niższym ryzykiem niedowagi.
Znaczenie wyników dla zdrowia studentów
Badanie potwierdza kluczową rolę zrównoważonej diety, regularności posiłków oraz odpowiedniego doboru produktów w utrzymaniu prawidłowej masy ciała. Wyniki mogą wspierać tworzenie programów edukacyjnych skierowanych do młodych dorosłych, uwzględniających zarówno aspekty żywieniowe, jak i czynniki socjodemograficzne wpływające na status wagowy.
Źródło: Oryginalny artykuł
Komentarze czytelników 3
Ciekawy materiał, warto dodać, że w wielu krajach europejskich uczelnie coraz częściej wprowadzają tzw. zdrowe bufety, które są dotowane przez państwo. W Skandynawii na przykład standardem jest dostęp do darmowej wody i przystępnych cenowo sałatek w kantynach studenckich. To pokazuje, że środowisko ma ogromny wpływ na nasze wybory. Kiedy mamy pod ręką zdrowe opcje, znacznie rzadziej sięgamy po przetworzoną żywność. Szkoda, że w Polsce nadal w wielu miejscach królują głównie drożdżówki i zapiekanki, co tylko pogarsza statystyki dotyczące masy ciała młodych ludzi.
Czytając ten artykuł, aż wróciłem myślami do czasów studiów w Krakowie. Przez pierwsze dwa lata jadłem głównie tanie fast foody, bo po prostu nie miałem czasu ani pieniędzy na gotowanie zdrowych posiłków. Dopiero gdy zacząłem mieć problemy z żołądkiem i ciągłe zmęczenie, zrozumiałem, że to moja dieta mnie wykańcza. Teraz, mimo pracy na pełen etat, zawsze planuję posiłki na cały tydzień. To niesamowite, jak bardzo styl życia podczas studiów rzutuje na późniejsze problemy zdrowotne. Żałuję, że nikt nie mówił mi tego na pierwszym roku.
To bardzo ciekawe zestawienie, choć szczerze mówiąc, wyniki mnie nie dziwią. Sama pamiętam swoje studia, kiedy dieta składała się głównie z kawy i zupki chińskiej przed sesją. Bardzo chciałabym wiedzieć, czy badacze sprawdzali też wpływ poziomu stresu na te nawyki w konkretnych krajach? Wydaje mi się, że to właśnie presja egzaminacyjna jest głównym powodem, dla którego młodzi ludzie przestają dbać o to, co ląduje na ich talerzu. Czy są gdzieś dostępne bardziej szczegółowe dane dotyczące korelacji między sesją a sposobem odżywiania?
💬 Co sądzisz? Podziel się swoją opinią
Twój komentarz zostanie opublikowany po moderacji. Adres email nie będzie widoczny.