- Wdrożenie evidence-based protokołu suplementacji doustnej (ONS) w okresie okooperacyjnym u starszych pacjentów z złamaniem szyjki kości udowej poprawiło zgodność z wytycznymi z 0-10,7% do 25-100%.
- Wiedza personelu medycznego na temat żywienia wzrosła znacząco z 61,07±12,36 do 85,57±16,89 punktu.
- U pacjentów po wypisie zmniejszyło się ryzyko niedożywienia, wyniki NRS2002 oraz poprawił się wskaźnik prognostyczny PNI (P < 0,05).
- Projekt pilotażowy potwierdził wykonalność i skuteczność interwencji, wspierając szybszą rekonwalescencję.
Cel i metody badania
Badanie miało na celu wdrożenie najlepszych dowodów na temat suplementacji doustnej (ONS) w okresie okooperacyjnym u starszych pacjentów ze złamaniem biodra do praktyki klinicznej oraz ocenę jej skuteczności. Zastosowano model ciągłego doskonalenia jakości opartego na dowodach. Najpierw zsyntetyzowano dostępne dowody z kontekstem klinicznym instytucji, co przełożyło się na wskaźniki kontroli i plany wdrożenia.
Przeprowadzono audyt wyjściowy, aby zidentyfikować bariery i ułatwienia. Na tej podstawie opracowano i wdrożono plan działań celowanych. Interwencje oparte na dowodach włączono do rutynowej praktyki klinicznej od stycznia do października 2024 roku.
Grupa badana i porównywane wyniki
Analizowano 49 przypadków przed wdrożeniem i 44 po nim. Porównano wyniki przed i po, w tym wiedzę personelu medycznego na temat żywienia, wyniki NRS2002 przy wypisie, ryzyko niedożywienia, stężenie albuminy w surowicy, wskaźnik prognostyczny PNI, czas pobytu w szpitalu, liczbę powikłań oraz zgodność z wskaźnikami kontroli.
Główne efekty wdrożenia
- Zgodność z wskaźnikami kontroli wzrosła znacząco z 0-10,7% do 25-100% (P < 0,05).
- Wyniki wiedzy personelu medycznego poprawiły się z (61,07±12,36) do (85,57±16,89) (t = 6,195, P < 0,001).
- U pacjentów po wypisie znacząco zmniejszyło się ryzyko niedożywienia i wyniki NRS2002, a także poprawił się PNI (P < 0,05).
Inne obserwowane zmiany
Po wdrożeniu wzrosło stężenie albuminy w surowicy przy wypisie, skrócił się czas pobytu w szpitalu i zmniejszyła liczba powikłań. Te zmiany nie osiągnęły jednak istotności statystycznej. Interwencja znacząco poprawiła wiedzę personelu, zgodność ze standardami opieki i zmniejszyła ryzyko niedożywienia u pacjentów.
Wnioski z projektu pilotażowego
Projekt pilotażowy wykazał, że wdrożenie protokołu opartego na dowodach dla ONS w okresie okooperacyjnym u starszych pacjentów ze złamaniem biodra jest wykonalne i skuteczne. Wspiera to szybszą rekonwalescencję i ciągłe doskonalenie jakości opieki pielęgniarskiej. Badanie podkreśla znaczenie żywienia w leczeniu tych pacjentów.
Źródło: Oryginalny artykuł
Komentarze czytelników 3
Bardzo interesujący artykuł, szczególnie że moja mama niedawno przeszła taką operację. Zastanawiam się jednak, czy rodzaj podawanych suplementów ma kluczowe znaczenie, czy chodzi po prostu o zwiększenie kaloryczności posiłków? W tekście wspomniano o napojach wysokobiałkowych, ale czy istnieją jakieś konkretne składniki, na które powinniśmy zwrócić uwagę przy zakupie gotowych preparatów w aptece? Chciałabym wiedzieć, czy lepiej szukać czegoś z dodatkiem witaminy D i wapnia, czy skupić się wyłącznie na samym białku, żeby przyspieszyć regenerację tkanek po zabiegu.
Warto dodać, że niedożywienie u seniorów trafiających na oddziały ortopedyczne to niestety plaga, o której rzadko się mówi w mediach. Wiele badań wskazuje, że nawet połowa pacjentów w tym wieku ma niedobory białkowo-energetyczne już w momencie przyjmowania do szpitala. Taka suplementacja okooperacyjna nie tylko przyspiesza zrastanie się kości, ale przede wszystkim drastycznie zmniejsza ryzyko powikłań, takich jak odleżyny czy infekcje układu oddechowego po zabiegu. Cieszy mnie, że powstają takie projekty pilotażowe, bo to pokazuje, jak prosta interwencja dietetyczna może realnie odciążyć system ochrony zdrowia i pomóc pacjentom.
Mój tata miał złamanie szyjki kości udowej w zeszłym roku i faktycznie widzieliśmy ogromną różnicę, gdy zaczęliśmy mu podawać te specjalistyczne drinki odżywcze. Na początku w ogóle nie miał apetytu po narkozie, co nas bardzo martwiło, bo przecież organizm musi mieć siłę na gojenie. Dopiero kiedy pielęgniarka zasugerowała suplementację doustną, stanął na nogi znacznie szybciej niż lekarze pierwotnie zakładali. Szkoda tylko, że takie rozwiązania nie są standardem w każdym szpitalu, bo musieliśmy wszystko kupować na własną rękę w aptece obok placówki.
💬 Co sądzisz? Podziel się swoją opinią
Twój komentarz zostanie opublikowany po moderacji. Adres email nie będzie widoczny.