Kluczowe wnioski:

  • Badanie zidentyfikowało 8 roślinnych składników o potwierdzonym działaniu przy PMS oraz 21 przy bolesnych miesiączkach.
  • Najczęściej deklarowanymi składnikami wśród sportsmenek były imbir oraz kurkuma/kurkuminoidy.
  • Bezpośrednie deklaracje niektórych składników, takich jak miłorząb, kozłek lekarski czy wiesiołek, były istotnie częstsze u kobiet niż u mężczyzn.
  • Ogólna częstotliwość deklaracji tych składników na formularzach antydopingowych pozostawała niska.

Problem PMS i bolesnych miesiączek u sportsmenek

Zespół napięcia przedmiesiączkowego oraz bolesne miesiączki mogą znacząco obniżać możliwości treningowe u kobiet uprawiających sport na poziomie elitarnym. Wiele pań sięga po naturalne składniki roślinne, aby złagodzić objawy, choć dane na temat ich rzeczywistego stosowania w środowisku sportowym są ograniczone. Dotychczasowe badania koncentrowały się głównie na populacji ogólnej, a nie na zawodniczkach poddawanych regularnym kontrolom antydopingowym.

Jak przeprowadzono analizę?

Naukowcy najpierw dokonali przeglądu literatury, aby wyodrębnić roślinne składniki badane pod kątem PMS i bolesnych miesiączek. Następnie przeanalizowali formularze kontroli dopingowej wypełniane przez polskich sportowców w latach 2018–2023. Porównano deklaracje tych samych składników między grupą kobiet (4451 formularzy) a mężczyzn (9068 formularzy) za pomocą testów statystycznych.

Jakie składniki roślinne pojawiły się w badaniach?

Przegląd literatury wskazał osiem składników o potwierdzonym działaniu przy PMS oraz dwadzieścia jeden przy bolesnych miesiączkach. Spośród nich dziewięć wykryto w analizowanych formularzach dopingowych. Najczęściej deklarowanymi składnikami wśród sportsmenek okazały się imbir oraz kurkuma z kurkuminoidami.

Różnice między kobietami a mężczyznami

Bezpośrednie deklaracje miłorzębu, kozłka lekarskiego, wiesiołka oraz niepokalanka były istotnie częstsze u kobiet niż u mężczyzn. Różnice te utrzymywały się po korekcie statystycznej. Jednocześnie chasteberry, mimo najobszerniejszych – choć o niskiej pewności – dowodów na działanie przy PMS, deklarowano bardzo rzadko.

Ograniczenia badania i wnioski praktyczne

Formularze dopingowe nie zawierają informacji o powodach stosowania danego składnika, dlatego nie można jednoznacznie powiązać deklaracji z leczeniem objawów menstruacyjnych. Ogólna częstotliwość deklaracji roślinnych składników badanych pod kątem PMS i bolesnych miesiączek pozostała niska. Konieczne są dalsze badania, które uwzględnią wskazania, stan objawów oraz motywację sportsmenek do stosowania tych preparatów.

Sprawdź również:  Suplementacja ketonowa u starszych myszy: korzyści zależne od płci

Źródło: Oryginalny artykuł