- Suplementacja 20-hydroksyeCDYzonem (20E) z ekstraktu z szparagów przez 12 tygodni, połączona z treningiem oporowym, znacząco zmniejszyła tkankę tłuszczową w ramionach, nogach i brzuchu u młodych mężczyzn trenujących siłowo.
- W grupie suplementowanej zwiększyło się utlenianie tłuszczu zarówno w spoczynku, jak i podczas wysiłku, z wyraźnymi różnicami w porównaniu do grupy placebo przy umiarkowanej intensywności ćwiczeń.
- 20E poprawiło wrażliwość na insulinę, obniżając poziom insuliny na czczo i wolnych kwasów tłuszczowych, co wskazuje na korzystny wpływ na metabolizm.
- Badanie było randomizowane, podwójnie zaślepione i objęło 20 zdrowych mężczyzn wykonujących trening oporowy 3 razy w tygodniu.
Co to jest 20-hydroksyeCDYzon i jak działa?
20-HydroksyeCDYzon (20E) to naturalna substancja pochodząca z ekstraktu z szparagów officinalis. Badanie opublikowane w 2025 roku w czasopiśmie J Nutr Sci Vitaminol zbadało jej wpływ na metabolizm u młodych mężczyzn regularnie trenujących siłowo. Substancja ta została podana w dawce 30 mg dziennie przez 12 tygodni.
Uczestnicy badania to 20 zdrowych mężczyzn, podzielonych losowo na dwie grupy: suplementowaną 20E (10 osób) i placebo (10 osób). Wszyscy wykonywali nadzorowany trening oporowy trzy razy w tygodniu, co pozwoliło ocenić efekty w warunkach realistycznych.
Zmniejszenie tkanki tłuszczowej w kluczowych obszarach ciała
Grupa przyjmująca 20E odnotowała znaczące redukcje tkanki tłuszczowej: w ramionach (p<0,01), nogach (p<0,05) oraz w okolicy brzucha (p<0,05). Redukcja tłuszczu w ramionach była istotnie większa niż w grupie placebo (p<0,05).
Te zmiany wskazują na potencjalne działanie regionalne suplementu, wspomagające modelowanie sylwetki u osób aktywnych fizycznie. Nie odnotowano zmian w ogólnej masie ciała, co podkreśla specyficzny wpływ na tkankę tłuszczową.
Zwiększone utlenianie tłuszczu w spoczynku i podczas wysiłku
W grupie 20E utlenianie tłuszczu wzrosło znacząco zarówno w spoczynku, jak i podczas ćwiczeń (p<0,01). Różnice między grupami wystąpiły przy intensywności 40% V•O2peak (p<0,05).
To oznacza, że organizm lepiej wykorzystuje tłuszcze jako źródło energii, co może wspierać wytrzymałość i redukcję masy tłuszczowej podczas treningów oporowych.
Poprawa wrażliwości na insulinę i parametrów metabolicznych
Suplementacja 20E przyniosła korzystne zmiany metaboliczne: obniżenie insuliny na czczo (p<0,01), wolnych kwasów tłuszczowych w osoczu (p<0,05) oraz wzrost wskaźnika QUICKI (p<0,01), co świadczy o lepszej wrażliwości na insulinę.
Te efekty sugerują wsparcie dla zdrowia metabolicznego, potencjalnie zmniejszając ryzyko insulinooporności u aktywnych mężczyzn.
Podsumowanie wyników i potencjalne korzyści
Badanie potwierdza, że 20E z szparagów, w połączeniu z treningiem oporowym, wspomaga redukcję tłuszczu, zwiększa jego utlenianie i poprawia wrażliwość insulinową. Wyniki są obiecujące dla osób trenujących siłowo dążących do optymalizacji składu ciała.
Autorzy badania: Siriporn Sripinyowanich i współpracownicy z uniwersytetów w Tajlandii. To randomizowane, podwójnie zaślepione badanie kliniczne zapewnia wysoką wiarygodność wniosków.
Źródło: Oryginalny artykuł
Komentarze czytelników 3
Bardzo interesujący artykuł. Zastanawiam się tylko, jak wygląda kwestia dawkowania w praktyce, żeby faktycznie odczuć różnicę w wynikach na siłowni? Czy trzeba stosować to przez dłuższy czas, żeby organizm się nasycił, czy efekty są widoczne już po kilku dniach suplementacji? Chętnie dowiedziałbym się też, czy są jakieś przeciwwskazania przy łączeniu tego z klasycznym cyklem kreatynowym, bo nie chciałbym niepotrzebnie obciążać organizmu. Dzięki za wyjaśnienie tematu, bo rzadko spotyka się takie konkretne informacje o ekdysteroidach w polskim internecie.
Warto dodać, że ecdysteron to substancja naturalnie występująca w wielu roślinach, nie tylko w szparagach, ale również w komosie ryżowej czy nawet w niektórych gatunkach szpinaku, choć w tych ostatnich stężenie jest znacznie mniejsze. Co ciekawe, pierwsze badania nad tymi związkami były prowadzone w dawnym bloku wschodnim jeszcze w latach osiemdziesiątych, głównie z myślą o rosyjskich sportowcach olimpijskich. Dzisiaj mamy dużo lepsze metody ekstrakcji, co sprawia, że współczesne suplementy są znacznie czystsze i bardziej skuteczne niż te sprzed lat. Dobrze, że nauka w końcu dogoniła dawne obserwacje.
Testowałam suplementację ekdysteroidami przez ostatnie trzy miesiące podczas redukcji i muszę przyznać, że różnica była zauważalna, zwłaszcza jeśli chodzi o utrzymanie energii na treningach. Mimo deficytu kalorycznego, siła wcale nie spadała tak szybko jak zazwyczaj, a sylwetka stała się bardziej docięta. Oczywiście to nie jest magiczna pigułka, która sama spali tłuszcz bez diety, ale jako dodatek sprawdza się naprawdę solidnie. U mnie poprawiła się też regeneracja po cięższych sesjach, więc z czystym sumieniem mogę polecić spróbowanie tego rozwiązania osobom, które utknęły w martwym punkcie z formą.
💬 Co sądzisz? Podziel się swoją opinią
Twój komentarz zostanie opublikowany po moderacji. Adres email nie będzie widoczny.