- Pacjenci często nie informują lekarza o suplementach diety, preparatach ziołowych czy środkach na odchudzanie, uznając je za nieszkodliwe.
- Wiele z tych substancji może zwiększać ryzyko krwawienia, zaburzać działanie znieczulenia oraz spowalniać gojenie ran po operacji plastycznej.
- W Brazylii szczególnym problemem są preparaty magistralne zawierające nieujawnione składniki aktywne oraz prohormony dostępne w środowisku fitness.
- Nowy system oceny pozwala dopasować czas odstawienia suplementów do rodzaju zabiegu i rodzaju przyjmowanej substancji.
W ostatnich latach znacznie wzrosło samodzielne przyjmowanie suplementów diety, wysokodawkowych witamin oraz preparatów ziołowych wśród osób planujących zabiegi chirurgii plastycznej. Szczególnie w Brazylii popularne stały się mieszanki sporządzane na zamówienie w aptekach magistralnych, które czasem zawierają nieoznakowane substancje czynne. Pacjenci rzadko wspominają o tych środkach podczas wywiadu przedoperacyjnego, ponieważ nie traktują ich jak leków.
Jakie ryzyka niosą popularne preparaty
Niektóre suplementy mogą wpływać na przebieg znieczulenia, powodując wahania ciśnienia lub zaburzenia rytmu serca. Inne zwiększają skłonność do krwawienia lub spowalniają proces gojenia ran pooperacyjnych. Interakcje z enzymami wątrobowymi mogą zmieniać działanie leków stosowanych podczas i po zabiegu.
Od 2019 roku w Brazylii łatwiej dostępny jest kannabidiol, a od 2022 roku regulacje ANVISA jeszcze bardziej ułatwiły jego obrót. Jednocześnie na rynku fitness szeroko dostępne są prohormony i selektywne modulatory receptorów androgenowych. Wszystkie te substancje wymagają indywidualnej oceny przed planowanym zabiegiem.
Systematyczna ocena przyjmowanych środków
Specjaliści opracowali prosty schemat pytań oznaczony skrótem PLASTIC-S. Pozwala on uporządkować informacje o ośmiu grupach substancji i powiązać je z konkretnymi mechanizmami ryzyka okołooperacyjnego. Dzięki temu lekarz może szybko zidentyfikować produkty wymagające szczególnej uwagi.
Indywidualne przerwy w przyjmowaniu
Zamiast uniwersalnej zaleceń typu „odstawić na dwa tygodnie”, proponuje się macierz łączącą rodzaj zabiegu z rodzajem suplementu. Zabiegi podzielono na cztery poziomy ryzyka, a suplementy również na cztery kategorie. Ich przecięcie wskazuje zalecany okres odstawienia – od braku konieczności do około trzech tygodni.
Część substancji uznano za najlepiej całkowicie wykluczyć przed operacją. Takie podejście pozwala ograniczyć niepotrzebne opóźnienia u pacjentów przyjmujących niskiego ryzyka preparaty, jednocześnie zwiększając bezpieczeństwo w przypadkach bardziej skomplikowanych.
Ograniczenia proponowanego rozwiązania
Opisany system opiera się głównie na mechanizmach farmakologicznych, opisach przypadków oraz opiniach ekspertów. Nie został jeszcze potwierdzony w badaniach prospektywnych, dlatego powinien być traktowany jako narzędzie robocze wymagające dalszej weryfikacji. Mimo to stanowi praktyczny krok w stronę bardziej precyzyjnej i powtarzalnej oceny przedoperacyjnej.
Źródło: Oryginalny artykuł
Komentarze czytelników 0
Bądź pierwszą osobą, która podzieli się opinią!
Twoje doświadczenie może pomóc innym — napisz, co myślisz o tym temacie.
💬 Co sądzisz? Podziel się swoją opinią
Twój komentarz zostanie opublikowany po moderacji. Adres email nie będzie widoczny.