- Badanie to pojedynczo zaślepione, stratyfikowane badanie dawkowaniowe oceniające farmakokinetykę witaminy B12 u ciężarnych w Tanzanii.
- Uczestniczki to 40 ciężarnych kobiet w 25-28 tygodniu ciąży i 10 nieciężarnych, podzielonych według wyjściowego statusu witaminy B12.
- Testowane dawki to 2,6 µg, 10 µg i 50 µg dziennie przez cztery tygodnie, z randomizacją przy najwyższej dawce.
- Badanie obejmuje czterotygodniową fazę stacjonarną z codziennymi ocenami i kontrolowaną dietą.
Znaczenie witaminy B12 w ciąży
Witamina B12 pełni kluczową rolę jako kofaktor dwóch enzymów istotnych dla zdrowia matki i rozwoju płodu podczas ciąży. Pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu organizmu w tym okresie. Jednak brakuje danych na temat optymalnej dawki suplementacji i jej wpływu na status witaminy B12 u ciężarnych.
Opis badania
To pojedynczo zaślepione, stratyfikowane badanie dawkowaniowe witaminy B12 przeprowadzone zostanie w Ifakara Health Institute Bagamoyo Clinical Trial Unit w Bagamoyo w Tanzanii. Celem jest ocena farmakokinetyki suplementacji i ustalenie najlepszej dawki. Badanie opublikowano w Gates Open Research w 2025 roku.
Uczestnicy i stratyfikacja
W badaniu weźmie udział 40 ciężarnych kobiet w 25-28 tygodniu ciąży oraz 10 nieciężarnych uczestniczek. Podział nastąpi według wyjściowego statusu witaminy B12: wystarczający lub niewystarczający. Ciężarne otrzymają dawki sekwencyjnie przypisane do jednej z trzech grup.
Dawki i schemat podawania
Ciężarne uczestniczki otrzymają jedną z trzech dawek witaminy B12 przez cztery tygodnie: 2,6 µg, 10 µg lub 50 µg. Przy najwyższej dawce (50 µg) losowo przydzielono podanie raz dziennie (co 24 godziny) lub 25 µg dwa razy dziennie (co 12 godzin). Niższe dawki (2,6 µg i 10 µg) podawano raz dziennie.
- 2,6 µg co 24 godziny – dla grupy kontrolnej, także dla nieciężarnych.
- 10 µg co 24 godziny.
- 50 µg co 24 godziny lub 25 µg co 12 godzin.
Przebieg badania
Badanie obejmuje czterotygodniową fazę stacjonarną z codziennymi ocenami i kontrolowaną dietą. Ciężarne uczestniczki będą monitorowane raz. Zapewni to dokładną analizę farmakokinetyki i bezpieczeństwa suplementacji.
Zespół badawczy
Badanie prowadzą specjaliści z instytucji takich jak Ifakara Health Institute w Tanzanii, Muhimbili University of Health and Allied Sciences oraz uniwersytetów w USA, w tym George Washington University i Pennsylvania State University. Główni autorzy to Omar Lweno, Victoria S Reynolds i Emily R Smith. Ich doświadczenie obejmuje żywienie, farmakologię i opiekę matczyno-dziecięcą.
Źródło: Oryginalny artykuł
Komentarze czytelników 3
Pamiętam, jak moja żona zmagała się z dużymi niedoborami witaminy B12, kiedy spodziewaliśmy się pierwszego dziecka. Lekarze długo szukali przyczyny, bo nikt nie brał tego pod uwagę przy rutynowych badaniach, a zmęczenie było tak ogromne, że ledwo funkcjonowała. Dopiero suplementacja wysokimi dawkami pod kontrolą lekarza przyniosła wyraźną poprawę. Dobrze, że powstają takie badania, bo świadomość roli tej witaminy w ciąży jest wciąż zbyt niska. Mam nadzieję, że dzięki takim publikacjom więcej specjalistów będzie zwracać uwagę na odpowiednie dawkowanie, bo to realnie wpływa na komfort życia przyszłych mam.
To bardzo ciekawe badanie. Sama jestem w ciąży i podczas ostatniej wizyty lekarz przepisał mi suplementację B12, ale nie wspominał o żadnych badaniach dotyczących optymalnych dawek. Czy wiadomo już, jakie wnioski płyną z tego projektu dla kobiet mieszkających w innych regionach świata, na przykład u nas w Polsce? Zastanawiam się, czy te wyniki z Tanzanii można w ogóle odnieść do naszej diety, która przecież znacząco różni się od tamtejszej. Chętnie dowiem się czegoś więcej na ten temat, bo zawsze wolę wiedzieć, co dokładnie przyjmuję i dlaczego w takiej, a nie innej ilości.
Ciekawy artykuł. Warto przy okazji dodać, że przyswajalność witaminy B12 zależy nie tylko od dawki, ale też od kondycji naszego układu pokarmowego i poziomu kwasu żołądkowego. Wiele osób nie wie, że nawet przy odpowiedniej suplementacji, wchłanianie może być ograniczone przez stosowanie niektórych leków na zgagę. Warto o tym pamiętać, bo często przyjmujemy preparaty, które po prostu przez nas przelatują, nie dając żadnego efektu. Dobrze, że naukowcy badają farmakokinetykę, bo to klucz do zrozumienia, jak organizm naprawdę wykorzystuje to, co mu podajemy w tabletkach.
💬 Co sądzisz? Podziel się swoją opinią
Twój komentarz zostanie opublikowany po moderacji. Adres email nie będzie widoczny.