- Dieta oparta na liściach Amaranthus hybridus (AHLBD) w dawce 10% wykazała silne działanie przeciwcukrzycowe, porównywalne z metforminą.
- Poprawia poziom glukozy we krwi, insulinę, funkcję komórek beta trzustki oraz zmniejsza insulinooporność u szczurów z cukrzycą typu 2.
- Badanie przeprowadzono na modelu szczurów z dietą wysokotłuszczową i streptozotocyną przez 4 tygodnie.
- Może być obiecującą opcją żywności funkcjonalnej w terapii cukrzycy typu 2.
Co to jest cukrzyca typu 2 i dlaczego szukamy nowych rozwiązań?
Cukrzyca typu 2 (T2DM) to choroba metaboliczna charakteryzująca się wysokim poziomem cukru we krwi spowodowanym insulinoopornością i zaburzoną czynnością komórek beta trzustki. W medycynie ludowej liście Amaranthus hybridus od dawna stosuje się w leczeniu cukrzycy, co potwierdziły wcześniejsze badania na ekstraktach etanolowych i frakcjach octanu etylu. Konwencjonalne leki przeciwcukrzycowe często powodują skutki uboczne i słabą adherencję pacjentów, dlatego poszukiwane są alternatywy w postaci diet.
Jak przeprowadzono badanie na szczurach?
Badanie objęło szczury z cukrzycą typu 2 wywołaną dietą wysokotłuszczową i streptozotocyną w dawce 35 mg/kg masy ciała. Przez cztery tygodnie sześć grup szczurów otrzymywało różne interwencje: grupa kontrolna bez cukrzycy i z cukrzycą (woda destylowana), grupa leczona metforminą (100 mg/kg) oraz grupy na diecie z liśćmi Amaranthus hybridus w proporcjach 5%, 10% i 20%.
Skład grup badawczych
- Grupa A: szczury bez cukrzycy (kontrola).
- Grupa B: szczury z cukrzycą (kontrola).
- Grupa C: szczury z cukrzycą leczone metforminą.
- Grupy D-F: szczury z cukrzycą na diecie AHLBD (5%, 10%, 20%).
Wyniki: poprawa parametrów cukrzycowych
Dieta AHLBD znacząco poprawiła (p < 0,05) poziom glukozy we krwi, glikogen wątrobowy, wskaźnik HOMA-IR (miara insulinooporności), hemoglobina glikowana, stężenie insuliny w osoczu oraz funkcję komórek beta (HOMA-β). Najlepsze efekty zaobserwowano w grupie z 10% dodatkiem liści, porównywalne z grupą leczoną metforminą i kontrolną.
Kluczowe parametry poprawione przez dietę AHLBD
- Poziom glukozy we krwi.
- Insulina w osoczu.
- Insulinooporność (HOMA-IR).
- Funkcja komórek beta trzustki (HOMA-β).
Potencjał jako żywność funkcjonalna
Badanie wskazuje, że dieta z 10% dodatkiem liści Amaranthus hybridus ma wybitny potencjał przeciwcukrzycowy i może służyć jako obiecująca żywność funkcjonalna w terapii T2DM. Wyniki podkreślają znaczenie roślinnych diet w poprawie zarządzania cukrzycą, szczególnie w kontekście tradycyjnej medycyny.
Źródło: Oryginalny artykuł
Komentarze czytelników 3
Od ponad roku włączam liście szarłatu do moich posiłków i muszę przyznać, że efekty są naprawdę zauważalne. Kiedyś miałem ogromne skoki cukru po obiedzie, a teraz, gdy dodaję garść szarłatu do duszonej wołowiny albo po prostu wrzucam go do zupy, wyniki glikemii są znacznie bardziej stabilne. Na początku podchodziłem do tego sceptycznie, bo to dość nietypowy składnik w naszej polskiej kuchni, ale teraz nie wyobrażam sobie bez niego obiadu. Oczywiście to tylko wsparcie leczenia, a nie zamiennik insuliny czy leków, więc zawsze warto najpierw skonsultować się ze swoim lekarzem prowadzącym, żeby uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek.
Bardzo ciekawy artykuł, dobrze, że poruszacie temat szarłatu, bo to niedoceniana u nas roślina. Warto dodać, że szarłat, znany też jako amarantus, to nie tylko liście, ale i niesamowicie wartościowe nasiona. Często nazywa się go zbożem XXI wieku ze względu na wysoką zawartość białka i aminokwasów, których organizm sam nie wytwarza. Co więcej, szarłat jest naturalnie bezglutenowy, więc osoby z cukrzycą, które dodatkowo zmagają się z nietolerancją glutenu, mogą bezpiecznie włączać go do swojego jadłospisu. To świetna alternatywa dla pszenicy czy innych zbóż, które niestety bardzo szybko podnoszą poziom cukru po posiłku.
Czy ktoś z was faktycznie stosował liście szarłatu w swojej codziennej diecie przy cukrzycy typu 2? Zastanawiam się, czy można je dostać w zwykłym sklepie spożywczym, czy lepiej szukać w sklepach ze zdrową żywnością? Chętnie dowiem się też, jak to smakuje, bo trochę obawiam się tego specyficznego, roślinnego posmaku, jeśli miałabym to jeść na surowo w sałatkach. Czy przed spożyciem trzeba je jakoś specjalnie obrabiać termicznie, czy wystarczy zwykłe płukanie jak w przypadku szpinaku? Będę wdzięczna za każdą wskazówkę, bo szukam naturalnych sposobów na ustabilizowanie poziomu cukru we krwi.
💬 Co sądzisz? Podziel się swoją opinią
Twój komentarz zostanie opublikowany po moderacji. Adres email nie będzie widoczny.