- Suplementacja witaminy D u pacjentek z zespołem policystycznych jajników obniża poziom insulinooporności, insuliny na czczo oraz białka C-reaktywnego.
- Po kuracji witaminą D zmniejsza się także stężenie całkowitego testosteronu we krwi.
- Pozostałe parametry metaboliczne i hormonalne, takie jak glukoza na czczo czy profil lipidowy, nie uległy istotnym zmianom.
- Wyniki pochodzą z meta-analizy 10 badań z grupą kontrolną placebo.
Jak przeprowadzono badanie?
Naukowcy z Chin przeanalizowali wyniki dziesięciu badań klinicznych, w których uczestniczki z zespołem policystycznych jajników otrzymywały witaminę D lub placebo. Wszystkie prace pochodziły z lat 2010–2022 i zostały wyszukane w czterech dużych bazach medycznych.
Do meta-analizy włączono wyłącznie badania z grupą kontrolną, co pozwoliło wiarygodnie ocenić rzeczywisty wpływ suplementacji. Analizę statystyczną wykonano za pomocą programu Review Manager 5.4, stosując model efektów stałych lub losowych w zależności od jednorodności wyników.
Wpływ na gospodarkę węglowodanową
Suplementacja witaminy D wyraźnie obniżyła wskaźnik insulinooporności HOMA-IR średnio o 0,47 jednostki. Zmniejszył się także poziom insuliny na czczo – średnio o 1,25 µU/ml.
Nie zaobserwowano natomiast istotnej zmiany stężenia glukozy na czczo. Oznacza to, że witamina D poprawia wrażliwość na insulinę, ale niekoniecznie wpływa na sam poziom cukru we krwi na czczo.
Działanie przeciwzapalne
Po kuracji witaminą D obniżył się poziom ultrasczułego białka C-reaktywnego (hs-CRP) średnio o 1,18 mg/l. Jest to marker stanu zapalnego, często podwyższony u kobiet z PCOS.
Zmniejszenie hs-CRP sugeruje, że witamina D może łagodzić przewlekły stan zapalny towarzyszący tej chorobie, co ma znaczenie dla ogólnego zdrowia metabolicznego.
Zmiany w gospodarce hormonalnej
Badanie wykazało obniżenie całkowitego testosteronu średnio o 0,33 ng/ml. To ważna informacja, ponieważ nadmiar androgenów odpowiada za wiele objawów PCOS, takich jak hirsutyzm czy trądzik.
Nie stwierdzono natomiast istotnych zmian w poziomie siarczanu dehydroepiandrosteronu (DHEAS), wskaźnika wolnych androgenów (FAI) ani globuliny wiążącej hormony płciowe (SHBG).
Profil lipidowy bez większych zmian
Analiza nie wykazała istotnego wpływu witaminy D na stężenie cholesterolu całkowitego, trójglicerydów ani frakcji HDL i LDL. Parametry te pozostały na zbliżonym poziomie zarówno w grupie otrzymującej witaminę D, jak i w grupie placebo.
Oznacza to, że suplementacja nie zastępuje standardowego leczenia zaburzeń lipidowych, jeśli takie występują u pacjentki.
Podsumowanie i praktyczne wnioski
Obecne dane wskazują, że witamina D może być wartościowym uzupełnieniem terapii u kobiet z PCOS, szczególnie gdy występuje insulinooporność lub podwyższony stan zapalny. Korzystny wpływ na poziom testosteronu może też łagodzić objawy hiperandrogenizmu.
Należy jednak pamiętać, że witamina D nie poprawia wszystkich parametrów metabolicznych i hormonalnych. Decyzję o suplementacji warto podjąć po oznaczeniu poziomu witaminy D we krwi i konsultacji z lekarzem prowadzącym.
Źródło: Oryginalny artykuł
Komentarze czytelników 0
Bądź pierwszą osobą, która podzieli się opinią!
Twoje doświadczenie może pomóc innym — napisz, co myślisz o tym temacie.
💬 Co sądzisz? Podziel się swoją opinią
Twój komentarz zostanie opublikowany po moderacji. Adres email nie będzie widoczny.