- Badanie wykazało, że rekrutacja uczestników w wieku 60+ z osłabieniem i niskim spożyciem białka jest znacznie trudniejsza niż zakładano.
- Ćwiczenia mobilności i siły wykonywane dwa razy w tygodniu przez 24 tygodnie były dobrze tolerowane i realizowane z wysoką wiernością.
- Suplementacja białkowa do poziomu 1,6 g/kg masy ciała była bezpieczna i dobrze przyjmowana przez uczestników.
- Wszystkie wyniki funkcjonalne wskazywały na większą poprawę w grupie łączącej ćwiczenia z suplementacją białka, choć różnice nie osiągnęły istotności statystycznej.
Cel i założenia badania
Celem badania było sprawdzenie, czy możliwe jest przeprowadzenie większego, ostatecznego badania klinicznego oceniającego skuteczność treningu ruchowego i siłowego z dodatkiem lub bez dodatku suplementów białkowych u osób starszych z niskim spożyciem białka.
Badacze chcieli również ustalić, które narzędzia pomiarowe najlepiej sprawdzą się w przyszłych badaniach. W projekcie wzięło udział 20 osób w wieku co najmniej 60 lat, które były pre-słabe lub słabe i zgłaszały trudności z chodzeniem.
Jak przebiegało badanie
Uczestników rekrutowano w czterech oddziałach fizjoterapii NHS oraz poprzez ogłoszenia w społeczności lokalnej. Wszyscy otrzymali ten sam program ćwiczeń: dwa spotkania tygodniowo z fizjoterapeutą przez 24 tygodnie.
Po losowym przydziale połowa uczestników dodatkowo przyjmowała codziennie suplementy białkowe, aby osiągnąć docelowe spożycie 1,6 g białka na kilogram masy ciała. Oceny funkcjonalne przeprowadzano na początku oraz po 5–8 miesiącach, a osoby oceniające wyniki nie wiedziały, do której grupy należał uczestnik.
Wyniki dotyczące wykonalności
Rekrutacja okazała się największym wyzwaniem. Z 952 przebadanych osób starszych do badania zakwalifikowano jedynie 20 uczestników, a planowanego celu 50 osób nie udało się osiągnąć. Najtrudniejsza okazała się rekrutacja spośród istniejących pacjentów poradni – wielu z nich było zbyt chorych lub niepełnosprawnych.
Skuteczniejszą drogą okazały się ogłoszenia w społeczności, jednak i ta metoda wymaga dalszego udoskonalenia. Mimo trudności z rekrutacją, program ćwiczeń był realizowany z dobrą wiernością, a uczestnicy ukończyli średnio 10,5 z 16 zaplanowanych sesji.
Tolerancja suplementów białkowych
Sześciu uczestników otrzymało suplementy białkowe. Osoby te dobrze tolerowały preparat i przyjmowały go regularnie przez cały okres badania. Nie odnotowano istotnych działań niepożądanych związanych z suplementacją.
Wynik ten sugeruje, że zwiększenie spożycia białka do poziomu 1,6 g/kg masy ciała jest możliwe do osiągnięcia u osób starszych z osłabieniem, pod warunkiem odpowiedniego wsparcia i monitorowania.
Wpływ na sprawność fizyczną
Choć badanie miało charakter pilotażowy i nie było zaprojektowane do wykrywania istotnych różnic statystycznych, wszystkie mierzone parametry wykazywały tendencję do większej poprawy w grupie łączącej ćwiczenia z suplementacją białka.
- Wynik testu SPPB był średnio o 0,93 punktu wyższy w grupie z suplementacją.
- Odległość pokonana w teście 6-minutowego marszu była średnio o 42 metry dłuższa.
- Obserwowano również korzystniejsze zmiany w wynikach zgłaszanych przez uczestników.
Wnioski i kierunki dalszych badań
Badanie MMoST pokazało, że połączenie treningu mobilności i siły z suplementacją białka jest wykonalne pod względem realizacji interwencji i tolerancji przez uczestników. Główną barierą pozostaje jednak skuteczna rekrutacja odpowiedniej grupy osób starszych.
Autorzy zalecają dalsze udoskonalenie strategii rekrutacyjnych, szczególnie poprzez szersze wykorzystanie ogłoszeń społecznościowych. Jednocześnie uzyskane wyniki sugerują, że pytanie o korzyści wynikające z łączenia ćwiczeń z suplementacją białka u osób słabych pozostaje aktualne i warte dalszych, większych badań.
Źródło: Oryginalny artykuł
Komentarze czytelników 3
Warto dodać, że równie istotna co samo białko jest witamina D3, która u większości seniorów w Polsce jest na bardzo niskim poziomie. Często to właśnie jej niedobór utrudnia budowanie siły mięśniowej, nawet jeśli ktoś bardzo się stara i regularnie ćwiczy. Słyszałam ostatnio o badaniach sugerujących, że połączenie treningu oporowego z odpowiednią suplementacją białka i witaminą D daje znacznie lepsze rezultaty w zahamowaniu sarkopenii niż każde z tych działań z osobna. Dobrze, że poruszacie tak ważne tematy, bo świadomość w tym zakresie jest wciąż zbyt niska.
Jako emeryt zmagający się z osłabieniem mięśni mogę potwierdzić, że ruch to podstawa. Od pół roku trenuję regularnie z gumami oporowymi i widzę ogromną poprawę w stabilności moich nóg. Na początku było ciężko, ale z czasem organizm zaczął inaczej reagować na wysiłek. Dołączyłem do tego suplementację białkiem serwatkowym, bo po prostu nie jestem w stanie zjeść tyle mięsa, ile zalecają dietetycy. Efekty przeszły moje oczekiwania, czuję się znacznie pewniej podczas spacerów po parku. Uważam, że takie badania są niezwykle potrzebne dla naszej grupy wiekowej.
To bardzo ciekawe badania. Sama mam 70 lat i zastanawiam się, czy w moim przypadku suplementacja białkiem ma jeszcze sens, czy lepiej po prostu skupić się na mięsie i twarogu? Często czytam sprzeczne opinie na ten temat. Czy po takim treningu mobilności faktycznie widać dużą różnicę w codziennym funkcjonowaniu, na przykład przy wchodzeniu po schodach? Chciałabym wiedzieć, czy warto włączać odżywki do diety, czy jednak naturalne źródła są wystarczające przy słabym apetycie, jaki często towarzyszy osobom starszym. Będę wdzięczna za odpowiedź.
💬 Co sądzisz? Podziel się swoją opinią
Twój komentarz zostanie opublikowany po moderacji. Adres email nie będzie widoczny.